DŻUNGLA CAFE.

dżungla-logo

O Dżungli usłyszałem dość nietypowo. Słuchałem w pracy PODCAST O KAWIE, odcinek pod tytułem Heresy Coffee — Karolina i Piotr. Kończąc słuchać, chciałem więcej. Nie wiele myśląc, zjechałem na dół listy kanału i włączyłem Dżungla Cafe — kawa na fyrtlu.

Czym jest Dżungla Cafe?

Tego miejsca nie da się ominąć. Z daleka uwagę przykuwa szyld z logo Dżungla Cafe. Duża szklana witryna wypełniona jest od wewnątrz zielenią kwiatów i ciepłym, przytulnym światłem zapowiada, co zastaniemy w środku. Mnogość zielonych kwiatów, świeżą kawę i słodkości. Od wejścia da się odczuć, że nie mamy tutaj do czynienia ze zwykłą kawiarnią. To zupełnie nowe podejście do wnętrza i atmosfery wewnątrz.

Czym się wyróżnia?

Po wejściu naszym oczom ukazała się prawdziwa eksplozja zieloności. Sam lokal ma 2 poziomy. Polecamy wybrać stolik w pierwszej części, ponieważ jest z niego świetny widok na całe wnętrze. Oczywiście jest też widok na bar. Całą dżunglową otoczkę tworzy niezliczona ilość zielonych roślin. Uwagę przykuwają rośliny podwieszone z wysokiego sufitu. Zdecydowanie czuć tutaj miłość do roślin i lokalne nawiązanie do Poznańskiej Palmiarni, która znajduje nieopodal w parku Wilsona.

Co proponuje bar?

W ofercie znajdziemy cały przekrój kawowych klasyków oraz metody alternatywne (m.in. drip, aeropres). Na duży plus jest możliwość wybrania kawy, która zostanie dla nas zaparzona. Baristka opowiedziała nam o kawach, które aktualnie mieli do wyboru. Lubimy to! Zajęte przez nas miejsce miało ogromny plus. Możliwość podglądania procesu przygotowywania kawy. Parzenie w V60 jest w pewien sposób hipnotyzujące.

Po niedługim oczekiwaniu na nasz stolik trafia zamówienie. Tutaj nastąpiły dwa pozytywne zaskoczenia, totalnie niespodziewane.

  • Cappuccino Marty ma pojemność wiadra. Jeśli można tak określić rozmiar wielkiej filiżanki.
  • Oryginalna forma podania dripa. Dostałem piękny, zdobiony kubek bez ucha, a samą kawę w niskiej zlewce z wylewką. Można takie spotkać w laboratoriach chemicznych i w kuchni.

Żebyśmy się dobrze zrozumieli, obie niespodzianki na ogromny plus dla nas. Nasze kawy jak przystało na bardzo dobrą kawiarnię, były perfekcyjnie wykonane i podane.

Oczywiście oferta słodkości i kaw na barze jest zmienna. Warto zajrzeć na profile społecznościowe Dżungla Cafe, by być na bieżąco.

Jak tam trafić?

Oczywiście spacerem najlepiej! Komunikacją miejską dotrzemy do przystanku park Wilsona, a z niego dosłownie 3-5 minut spacerkiem.

Podsumowanie

Miejscówka bardzo urokliwa i wnosząca na kawiarnianą mapę wyjątkowy klimat. Szczególnie polecamy dla tych, którzy uwielbiają kwiaty i kawę. Fantastyczne w tym miejscu jest to, że w centrum miasta można poczuć się jak gdzieś daleko. Gdzieś, gdzie jest spokojnie i cicho. Spędzając czas na spacerze po parku Wilsona, palmiarni nie zapomnij zajść na kawę do Dżungli. Warto!

Poniżej wspomniany wcześniej odcinek PODCAST O KAWIE

W poście osadziłem zdjęcia z profilu Dżungla Cafe na Instagramie. Tak miło spędziliśmy tam czas, że najzwyczajniej nie zrobiliśmy żadnych zdjęć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: